Menu

Droga do LYKKE

Blog o życiu na emigracji i podróżach.

C'est la vie...

madamebonheur

Od kiedy zamieszkałam na francuskiej prowincji poznałam mnóstwo różnych osób. Byli wśród nich ludzie otwarci i uprzejmi, ale też natarczywi i uciążliwi. Wielu z nich żyło według pewnych utartych schematów, nie zastanawiając się nad sensem tego, co ro... więcej

Szlak na Pic St Michel

madamebonheur

Następnego dnia wybraliśmy się na jeden z najsłynniejszych szlaków masywu Vercors (38-Isère). Najpierw dojechaliśmy samochodem do parkingu w miejscowości Barnets, a potem wyruszyliśmy pieszo w stronę szczytu Pic St Michel (1966 m. n.p.m.). Tra... więcej

Moje ulubione Święto

madamebonheur

W tym roku Wigilię i Boże Narodzenie spędzaliśmy we dwoje w domowym zaciszu. Staraliśmy się jednak, żeby atmosfera była jak najlepsza. Mogę też śmiało stwierdzić, że przygotowania do Świąt z każdym rokiem wychodzą nam coraz lepiej. Teraz nasze mieszk... więcej

Tam i z powrotem

madamebonheur

W lipcu spędziliśmy w Polsce trzy tygodnie. Z jednej strony może się to wydawać dużo, ale czy tyle wystarczy, żeby nacieszyć się wszystkim, czego brakuje nam przez cały rok? WARSZAWA Jak zwykle, odwiedziliśmy rodzinę i przyjaciół w Warszawie. W ramac... więcej

© Droga do LYKKE
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci