Menu

Droga do LYKKE

Blog o życiu na emigracji i podróżach.

Francuskie steki, potrawka z cielęciny i wołowina po burgundzku

madamebonheur

Dużo rozmawiam ze znajomymi o francuskiej kuchni, a oni chętnie polecają mi różne specjalności. Jeżeli jesteście ciekawi, z jakich dań są dumni Francuzi (przynajmniej niektórzy), to dobrze trafiliście.

STEAK DE BOEUF

Francuskie steki wołowe serwuje się zwykle z frytkami i podaną na oddzielnym talerzu sałatką. Sposób ich przygotowania jest równie ciekawy: surowe mięso, bez dodatku przypraw, wrzuca się na rozgrzany olej i smaży zwykle około minutę na każdej stronie. W zależności od upodobań, możemy zjeść stek słabo wysmażony, czyli krwisty (bleu), średnio wysmażony z różowym sosem (saignant) albo dobrze wysmażony z brązowym, mięsnym sosem (à point). Niekiedy do mięsa podaje się też sos pieprzowy, ale nie jest to obowiązkowe. Jest to też najpopularniejsze danie, jakie możecie znaleźć niemal we wszystkich restauracjach.

stek_woowy

Ja osobiście najbardziej lubię stek średnio wysmażony - w przeciwieństwie do dwóch pozostałych wariantów, nie jest on ani zbyt krwisty, ani zbyt twardy.

BLANQUETTE DE VEAU

To gulasz wołowy z cielęciną, podawany z ryżem. Sos zawdzięcza swój oryginalny smak śmietanie, sokowi z cytryny i odrobinie białego wina. Mięso jest zaś miękkie i kruche. 

BLANQUETTE_DE_VEAU

BOEUF BOURGUIGNON

To danie jest znane w Polsce jako wołowina po burgundzku i według wielu smakoszy jest uważane za dobre i najbardziej rozpoznawalne danie kuchni francuskiej. Sos przygotowuje się na bazie pomidorów i czerwonego wina - ma on wyrazisty smak i dobrze smakuje z delikatnym mięsem.

LANGUE DE BOEUF

Podroby bywają bardzo popularne wśród niektórych Francuzów. Twierdzą oni, że takie części mięsa smakują co najmniej tak samo dobrze jak pozostałe, a do tego są znacznie tańsze. Kłopotliwa pozostaje jedynie kwestia tego jak wyglądają na talerzu, ale ponoć da się przyzwyczaić :-).

ozr_woowy_1

Kolega będący moim kulinarnym guru, polecał mi w szczególności ozór wołowy w sosie Madère. Danie na talerzu nie wyglądało dla mnie najlepiej, tym bardziej, że kilka dni wcześniej postanowiłam zweryfikować prawdę o niższej cenie i zobaczyłam, jak gigantyczny język krowy wygląda przed przygotowaniem :). Smak jest jednak całkiem niezły i w zasadzie nie różni się wiele od "zwykłego" kawałka mięsa. 

Ciekawa jestem, które danie z powyższej listy najbardziej przypadłoby Wam do gustu. A może sami jadacie podobne? 

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Paula] *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    No steki wyglądaja pysznie :)

  • Gość: [Ewa Pe] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Najchętniej zjadłabym kawałek soczystego steku. Albo dwa. Uwielbiam je choć moje nie są zwykle perfekcyjnie przyrządzone. Wolę zdać się na stekowego misrza!

  • Gość: [M.I.S Francja] *.w86-238.abo.wanadoo.fr

    Francuska kuchnia jest pyszna ale z tymi stekami to nigdy nie zrozumie dla czego Francuzi tak uwielbiają krwiste steki :D I mieszkając we Francji chyba się nigdy nie przywzyczaje do tych krwistych steków na rodzinnych obiadach :)

© Droga do LYKKE
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci