Menu

1756 kilometrów na Zachód ...

Blog o emigracji, życiu we Francji i podróżach. Notatki osobiste.

Mykeny. Ślady prastarej cywilizacji.

madamebonheur

Cywilizacja mykeńska jest jedną z najstarszych kultur epoki brązu, poprzedzającej dzieje starożytne. Jej rozkwit przypadał na 1450-1200 r. p.n.e. Niestety ze względu na nieliczne zachowane źródła, nie wiemy o niej wiele.

Mykeńczycy stworzyli pismo linearne typu B, ale na glinianych tabliczkach zapisywali jedynie bieżące sprawy organizacyjne, rejestry i stan zaopatrzenia. Na ich podstawie udało się jednak ustalić, że na czele wspólnoty stał król (wanax) rezydujący w zamku, a nieco niżej urzędnik (lawagetas) i zarządca terytorium bądź danej grupy rzemieślników (pasireus). Wysokim statusem społecznym cieszyli się też wojownicy, rekrutowani z miejscowej ludności. Możliwe, że większość ludzi żyła w rozproszonych wiejskich skupiskach, ale podlegała władzy i króla i wypełniała pewne powinności w zamian za dzierżawę ziemi, obronę osady, organizację handlu i dostarczanie surowców. Mykeny posiadały też własną flotę morską.

Z tego co ustalono, na terenie Myken znajdowała się duża twierdza obronna. Była ona siedzibą władcy, a także centrum administracyjnym i gospodarczym, w którym przechowywano surowce, zapasy żywności i wyroby rzemieślnicze. Ściany zamku zdobiły głównie sceny bitew i polowań, więc można wnioskować, że zajęcia te stanowiły ważny element życia mieszkańców. W związku z tym przypuszcza się, że byli oni najemnikami lub najeźdźcami napadającymi na inne krainy. W Mykenach odnaleziono też monumentalne groby kopułowe (m.in. Grobowiec Agamemnona), a także 6 mogił w kręgu A i 14 mogił w kręgu B, a w nich różnorodne kosztowności: złote maski pośmiertne, naczynia ze srebra i złota, broń, a także inne przedmioty codziennego użytku, wykonane z bursztynu, ametystu i kości słoniowej. Zachowały się też fragmenty olbrzymich murów obronnych i tzw. Lwia Brama, pełniąca rolę głównego wejścia. Zabudowania są tak potężne i wysokie, że starożytni nazwali je „murami cyklopów”, nie dowierzając, że mógł je zbudować człowiek.

Muzeum_w_Mykenach_6

Muzeum_w_Mykenach_1

Muzeum_w_Mykenach_3

Muzeum_w_Mykenach_2

Muzeum_w_Mykenach_5

Muzeum_w_Mykenach_4

O przedstawicielach rodu królewskiego w Mykenach znanych jest wiele krwawych opowieści. Wywodził się stąd król Tantalos, którego bogowie lubili tak bardzo, że zapraszali go na olimpijskie uczty i częstowali ambrozją. Niestety z czasem stał się tak zuchwały, że postanowił poddać ich próbie. Zaprosił wybranych gości na ucztę do swojego zamku i ugościł, podając do stołu mięso królewicza Pelopsa. Zgorszeni bogowie od razu rozpoznali podstęp. Zeus przywrócił życie księciu, a okrutnego króla natychmiast strącił do Tartaru, gdzie cierpiał straszliwe męki. Postawiono go w sadzawce, która wysychała za każdym razem, gdy chciał się z niej napić, a także blisko drzewa pełnego jabłek, którego gałęzie odsuwały się, gdy tylko wyciągał po nie ręce. Okrutny król miał cierpieć wieczność zmagając się z głodem, pragnieniem i strachem.
Nieco później, młody królewicz Pelops przemierzał Grecję i zakochał się w córce króla Olimpii, Ojnomaosa. Ojciec chciał za wszelką cenę uniemożliwić księżniczce zamążpójście, dlatego organizował wyścigi rydwanów i uśmiercał zwycięzców. Pelops przekupił królewskiego woźnicę Myrtilosa, żeby uszkodził królewski rydwan. Okrutny władca zginął w wypadku, a Pelops ożenił się z piękną Hipodameją. Jednak z nieznanych powodów strącił woźnicę ze skały, a bogowie przeklęli go i cały jego ród. Z czasem Pelops doczekał się dwóch synów, Atreusa i Tiestesa. Obaj bardzo się nienawidzili, aż pewnego razu, Atreus zaprosił brata na ucztę. Bawili się wspólnie i biesiadowali, a gdy Tiestesowi zdawało się, że dawne urazy poszły niepamięć, otrzymał od brata podarunek. Był to kosz, w którym znajdowały się głowy jego dwóch synów. Zrozpaczony królewicz zrozumiał, że podane pieczenie zostały przygotowane z ich ciał.
Według mitologii, każdy mykeński król ginął od miecza lub podstępu, a nocami straszył jako upiór pośród królewskich mogił. Podobny los spotkał syna Atreusa, Agamemnona. Wyruszył on na wojnę trojańską, aby wesprzeć swojego brata Menelaosa, króla Sparty. Powodem konfliktu było podobno porwanie żony Menelaosa przez trojańskiego księcia, Parysa. Oblężenie trwało 10 lat, a Troja nadal pozostawała niezdobyta. Wtedy wymyślono podstęp. Wojska Greków ukryły się, a przed wejściem do miasta pozostawiono ogromnego drewnianego konia. Trojanie uznali, że Grecy wycofali się i pozostawili maszynę jako trofeum dla zwycięzców. Następnie wciągnęli konia poza mury obronne i ucztowali aż do rana. Gdy zasnęli, z drewnianego konia wyszło dwunastu greckich wojowników, którzy wpuścili do miasta resztę towarzyszy. Rozpoczęła się wielka rzeź, podczas której Troja została całkowicie zniszczona. Zwycięzcy mogli wrócić do domów, choć wielu z nich czekał trudny los i długa tułaczka.
Klitajmestra, żona Agamemnona, od lat nie otrzymywała żadnych wiadomości o mężu i zaczęła uważać się za wdowę. W końcu wyszła za mąż za młodego Ajgistosa. Gdy usłyszała, że prawowity mąż wraca do domu, uknuła okrutny plan. Najpierw przywitała go w pałacowym dziedzińcu, a gdy zażywał kąpieli, zarąbała go siekierą wraz z kochankiem. Zbrodnia została jednak pomszczona. Wkrótce powrócił z wojny Orestes, syn Agamemnona. Jego siostra Elektra opowiedziała mu o wszystkim i potajemnie wpuściła do pałacu. Mężczyzna zabił w odwecie swoją matkę i jej kochanka. Długo dręczyły go wyrzuty sumienia, ale bogowie uznali, że zasłużył na przebaczenie.
Uczeni długo nie dawali wiary w istnienie wojny trojańskiej, ale w XIX wieku na terenie dzisiejszej Turcji (Azja Mniejsza) odkryto ruiny miasta pasujące do opisu Troi. Niektórzy twierdzą, że ówcześni Grecy byli w stanie przetrwać wieloletnie oblężenie i mogli używać zaawansowanych maszyn oblężniczych (takich jak koń trojański). Bardziej prawdopodobne wydaje się jednak, że wojnę toczono wpływy na Morzu Egejskim, a porwanie pięknej Heleny spartańskiej mogło być co najwyżej pretekstem do rozpoczęcia działań wojennych.

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_10

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_11

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_1

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_12

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_4

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_3

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_8

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_6

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_5

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_7

Mykeny_wykopalika_archeologiczne_9

Upadek Myken nastąpił ok. 1200 r. p.n.e. Przyczyny nie są jednoznaczne, ale badacze wymieniają najczęściej trudne zmiany klimatyczne, trzęsienia ziemi i ewentualne bunty ludności poddanej, które mogły poprzedzać przybycie innych obcych plemion.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Młoda Mama] *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl

    Uwielbiam czytać takie historie, ale najbardziej lubię o nich słuchać.
    Historia jest fascynująca.
    Pozdrawiam

  • Gość: [Sylwia Piątkiewicz] *.dynamic.chello.pl

    Wow. zazdroszczę podróży. Piękne zdjęcia!

  • Gość: [madamebonheur] *.fbx.proxad.net

    [Młoda Mama] Zgadzam się!

© 1756 kilometrów na Zachód ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci