Menu

1756 kilometrów na Zachód ...

Blog o emigracji, życiu we Francji i podróżach. Notatki osobiste.

Ateny. 5 miejsc, które na pewno warto zobaczyć

madamebonheur

Dzieje Aten są tak dawne, że przeplatają się z mitami. Według podań, pierwszym władcą był król Kekrops, który miał postać półczłowieka, półwęża i narodził się wprost z ziemi. Założył on osadę na Akropolu i otoczył ją ogromnymi murami. Późniejsi władcy budowali coraz silniejsze państwo i cieszyli się przychylnością bogów: Demeter uczyła ich uprawiać ziemię, Dionizos szczepić winną latorośl, a Atena kształciła ich w sztuce i robotach domowych. Ateńska królewna Orejtyja została nawet żoną Boreasza, boga wiatru północnego. Powiadano też, że kiedyś istniał spór pomiędzy Ateną (boginią mądrości), a Posejdonem (bogiem mórz i oceanów). Każde z bóstw chciało, żeby właśnie to greckie polis oddawało mu najwyższą część. W końcu zdecydowano, że chwała przypadnie temu, kto podaruje mieszkańcom cenniejszy dar. Posejdon ofiarował Ateńczykom źródło słonej wody, a Atena drzewko oliwne. Ubogi kraj bardziej docenił dar bogini i uznał ją za swoją patronkę. Wtedy też miasto zaczęło nosić nazwę „Ateny”.
Według archeologów, pierwszą osadę utworzono na Akropolu już w połowie II tysiąclecia przed naszą erą. Z czasem miasto-państwo rozwijało się i umacniało swoją pozycję na tle innych polis. Jego największą dumą był Akropol i imponująca miejsca agora. Na przełomie XIX i XX wieku naszej ery, powstała tu duża metropolia, którą zamieszkują obecnie 4 miliony mieszkańców. Mimo upływu czasu, nadal znajduje się tu wiele ciekawych zabytków. Część z nich można zobaczyć, a część podobno czeka jeszcze na odkrycie.

Ateny odegrały istotną rolę w dziejach Grecji i całego świata, gdyż właśnie w tym miejscu narodziła się demokracja, filozofia i teatr. Pochodziło stąd też wielu znakomitych artystów i myślicieli. Wśród nich należy wymienić trzech wielkich filozofów – Sokratesa, Platona i Arystotelesa, trzech wybitnych tragików - Ajschylosa, Sofoklesa i Eurypidesa, a także genialnego komediopisarza, Arystofanesa. Rozwijało się tu też wielu utalentowanych rzeźbiarzy, spośród których największą sławą cieszy się Fidiasz, autor monumentalnego posągu Zeusa Olimpijskiego (jeden z siedmiu cudów świata starożytnego). Pochodzili stąd także dwaj wybitni historycy: Herodot („Dzieje” - wojny perskie i losy Hellady) i Tukidydes („Wojna peloponeska”) oraz wielu demagogów (polityków), którzy doskonali się w sztuce wymowy.

 I. AKROPOL

Akropol to wapienne wzgórze o wys. 156 m. n.p.m., które wznosi się nad miastem. Na początku znajdował się tam pałac władcy i ogromny mur obronny. Następnie miejsce to przekształcono w ważny ośrodek polityczny i religijny. W VI w. p.n.e. tyran Pizystrat wzniósł na nim świątynię Ateny i okazałą bramę wejściową (Propyleje). Następnie, na początku V w. p.n.e. rozpoczęto budowę Partenonu (świątyni Ateny Partenos), ale nie zdołano jej ukończyć przed najazdem perskim. W 480 r. p.n.e. Persowie zdobyli wzgórze, zniszczyli miasto i wymordowali większość mieszkańców. W 448 r. p.n.e, na wniosek Peryklesa rozpoczęto wielką rekonstrukcję. Pracami kierował jego przyjaciel, Fidiasz. W latach 447-432 p.n.e. Iktinos wzniósł Partenon, w którym umieszczono cudowny posąg Ateny Partenos, dzieła Fidiasza. W 432 r., po pięciu latach prac ukończono Propyleje, autorstwa Mnesiklesa. Następnie, ok. 421 r. p.n.e., Kallikrates erygował świątynię Ateny Nike w pobliżu Propylejów, a w 421-407 r. p.n.e.  powstał Erechtejon (świątynia Ateny i Posejdona). W przeciągu lat, na wzgórzu znajdowało się też wiele innych obiektów, m.in. zbrojownia, sanktuarium Artemidy i liczne posągi.

Ateny_Akropol_51

Ateny_Akropol_21

Ateny_Akropol_11

Ateny_Akropol_31

Erechtejon_Ateny_Akropol

Ateny_Akropol_62

U stóp Akropolu znajdował się zaś odeon Peryklesa z V w. p.n.e, wzniesiony później teatr Dionizosa z IV w p.n.e. i odeon Herodesa Agryppy z czasów rzymskich (II w. n.e.). Rzymianie po zdobyciu Grecji udoskonalali wiele ateńskich konstrukcji. To oni nadali ostateczny kształt teatrowi Dionizosa, a także wznieśli na Akropolu okrągłą świątynię Romy i Augusta.

Ateny_Akropol_7

Ateny_Akropol_8

Ateny_Akropol_6a

W czasach bizantyjskich zamieniono Partenon w kościół, a za panowania Turków w meczet. Przyczyniło się to do zniszczenia wielu cennych posągów i rzeźb, ale wszystkie lokalne budowle przetrwały w dość dobrym stanie aż do weneckiego bombardowania w 1687 r., podczas VI wojny wenecko-tureckiej. Kolejne straty odnotowano na początku XIX wieku, gdy nijaki Thomas Bruce (lord Elgin) bezprawnie wywiózł do Wielkiej Brytanii cenne rzeźby zdobiące budynki ateńskiego Akropolu, m.in. jedną Kariatydę, jedną kolumnę z Erechtejonu oraz liczne płaskorzeźby i elementy dekoracyjne (tzw. marmury Elgina). Co więcej, rzemieślnicy wykonujący jego polecenia, używali pił, łomów i materiałów wybuchowych, powodując kolejne zniszczenia. Do dziś trwa spór między Grecją, a Wielką Brytanią o zwrot zrabowanych dzieł, które znajdują się w British Museum w Londynie.

Na Akropolu trwają aktualnie intensywne prace renowacyjne, które mają przywrócić mu część dawnej świetności. W związku z tym, na wzgórzu widoczne są rusztowania i wydzielone stanowiska pracy. Remont potrwa jeszcze co najmniej kilka lat, ale na szczęście nie przeszkadza szczególnie w zwiedzaniu i robieniu zdjęć. W ramach wykonywanych prac, wiele obiektów ateńskiego Akropolu zostało zastąpionych wiernymi kopiami (m.in. Kariatydy). Zabieg ten ma uchronić zabytki przed szkodliwym upływem czasu i kradzieżą. Wszystkie oryginały można zaś podziwiać w pobliskim Muzeum Akropolu (Akropolis Museum). Znajdują się tam również częściowo zrekonstruowane fryzy i metopy, które przed wiekami zdobiły Partenon. Poza tym, muzeum prezentuje historię Akropolu i wyjaśnia, jak wyglądał oraz jak był budowany. Ciekawostką jest fakt, że greckie świątynie i posągi były w rzeczywistości kolorowe. Naukowcy udowodnili, że starożytni Grecy potrafili uzyskiwać różne barwy za pomocą tlenków metali. Dominowały takie kolory jak żółty, czerwony i błękitny. Szare marmury, których widok tak doskonale znamy, zostały pozbawione oryginalnych barw poprzez silne i długotrwałe promieniowanie słoneczne.

Ateny_Muzeum_Akropolu_4

Ateny_Muzeum_Akropolu_51

Ateny_Muzeum_Akropolu_61

II. STAROŻYTNA AGORA

Ateńska agora była niegdyś symbolem świetności miasta. Znajdowały się tam świątynie, biblioteki i inne ważne obiekty. Ponad to, regularnie odbywał się tam targ, a także uroczystości i spotkania publiczne (m.in. ostracyzm - sąd skorupkowy). Teren ten został dwukrotnie splądrowany i zniszczony - najpierw przez wojska Sulli w 86 r. n.e., a potem podczas najazdu plemion germańskich w 267 r. n.e. Najciekawsze obiekty, które można obecnie podziwiać to dobrze zachowana świątynia Hefajstosa i Ateny (Hefajstejon) z V w. p.n.e. oraz zrekonstruowana stoa Attalosa (Muzeum Agory). Lokalne muzeum posiada zbiory z różnych miejscowych wykopalisk, w tym także z pobliskiego cmentarza Kiramejkos. Na ogół grzebano zmarłych z ich ulubionymi przedmiotami (lub takimi, które mogły być przydatne w zaświatach), a dzięki temu łatwiej wyobrazić sobie, jak mogło wyglądać życie starożytnych Greków.

Ateny_staroytna_agora_51
Ateny_staroytna_agora_5a

Ateny_staroytna_agora_7

Ateny_Muzeum_Narodowe_38a

Ateny_staroytna_agora_9

Ateny_staroytna_agora_8

Ateńska agora posiada też część z czasów rzymskich (Forum Rzymskie). Znajdują się tam co najmniej dwa interesujące obiekty: Wieża Wiatrów i Biblioteka Hadriana z II w. p.n.e. Wieża została pokryta płaskorzeźbami przedstawiającymi wszystkich greckich bogów wiatru i pełniła rolę zegara słonecznego.

Wiea_Wiatrw_Forum_Rzymskie_Ateny

Ateny_staroytna_agora_1

Ateny_staroytna_agora_21

III. NARODOWE MUZEUM ARCHEOLOGICZNE

W Narodowym Muzeum Archeologicznym znajdują się eksponaty z całej Grecji, od neolitu aż do późnego antyku. Znajdziemy tam rzeźbę, ceramikę, metalurgię i inne cenne zbiory. Ważne miejsce zajmują znaleziska z czasów kultury minojskiej, mykeńskiej, cykladzkiej i tzw. mechanizm z Antykitiry. Był to mechaniczny przyrząd datowany na ok. 150-100 r. p.n.e., który służył do obliczania pozycji ciał niebieskich. Został wykonany tak precyzyjnie, że aż do XVII wieku nie stworzono żadnego innego mechanizmu na podobnym poziomie. Jego potencjalnym autorem mógł być Archimedes z Syrakuz. Starożytne źródła podają też, że mogło istnieć więcej takich urządzeń.

Ateny_Narodowe_Muzeum_Archeologiczne_1

Ateny_Narodowe_Muzeum_Archeologiczne_2

Ateny_Narodowe_Muzeum_Archeologiczne_6

Ateny_Narodowe_Muzeum_Archeologiczne_5

Ateny_Narodowe_Muzeum_Archeologiczne_4

Ateny_Narodowe_Muzeum_Archeologiczne_7

Muzeum_Narodowe_w_Atenach

IV. WZGÓRZE LIKAVITOS

Według mnie warto udać się na wzgórze Likavitos, z którego roztacza się ładny widok na panoramę całego miasta, Aeropag i wzgórze Filopapposa z pomnikiem rzymskiego konsula, dobroczyńcy miasta. Przy dobrej widoczności można dostrzec Akropol, ruiny świątyni Zeusa i nowożytny Stadion Olimpijski. W 1896 roku odbyły się tam pierwsze igrzyska czasów nowożytnych.

Ateny_Wzgrze_Likavitos_4

Ateny_Wzgrze_Likavitos_7

Ateny_Wzgrze_Likavitos_8001

Ateny_Wzgrze_Likavitos_10

W wolnym czasie wybraliśmy się też do wspomnianej świątyni Zeusa, ale niestety odstraszyła nas cena biletu i nie weszliśmy na teren obiektu. Za oglądanie tych kilku kolumn należy obecnie zapłacić 8 euro. Moim zdaniem, jest to przesada. Jeśli jednak tam wejdziecie, to według jednego z mitów, w pobliżu świątyni znajduje się szczelina w ziemi, a w niej wejście do zaświatów. Gdybym mogła, to bym go poszukała :-).

V. ZMIANA WARTY NA PLACU SYNTAGMA

Ateny_Plac_Syntagma

O każdej pełnej godzinie można podziwiać uroczystą zmianę warty przed greckim parlamentem. Tak, ten mężczyzna na zdjęciu to żołnierz... Ma na sobie plisowaną spódniczkę, czapkę z frędzlami, białe getry i buty z doczepianymi pomponami. Jakby tego było mało, żołnierski krok wymaga wyciągnięcia nogi bardzo wysoko do góry. Jeśli zdecydujecie się tam wybrać to gwarantuję, że będzie to najlepsza zmiana warty, jaką kiedykolwiek widzieliście.

Ateny_parlament_zmiana_warty

***

Byłam bardzo zadowolona z pobytu w Atenach, choć 40-stopniowy upadł nie ułatwiał zwiedzania. Starożytny pisarz Lisyppos napisało podobno: „Jeżeliś nie oglądał Aten, jesteś pniem. Jeżeli oglądałeś i nie dałeś się usidlić, jesteś pospolitym osłem.” Cóż, mocno powiedziane, ale coś w tym jest. Na pewno warto tu przyjechać, choć nowoczesna część miasta jest znacznie mniej urzekająca. Ulice bywają brudne, budynki są na ogół szare i zaniedbane, a wszędzie pełno jest bezdomnych kotów i psów (na szczęście dokarmianych!). Jeżeli po drodze znajdziecie jakiś ładny budynek, to na pewno będzie to hotel. Nieco lepiej wypadają tylko główne miejskie place i ulice.

Ateny_5

Ateny_6

Ateny_29

Ateny_11

Komentarze (5)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Anita] *.szybszyinternet.pl

    Uwielbiam Ateny, to przepiękne miasto. Przywołałaś miłe wspomnienia swoim artykułem.

  • Gość: [Maya] *.cust.dsl.teletu.it

    Bardzo ciekawy artykuł, piękne zdjęcia, miło mi się czytało, tym bardziej, że to "moje klimaty". Ale najbardziej urzekła mnie zmiana warty ;-)

  • Gość: [Agata] *.syrion.pl

    I ja tam jeszcze nie byłam! Piękna relacja!

  • marinasniardwy

    Witam mam pytanie, czy według Ciebie warto przyjechać do Grecji zimą? Bo myślę właśnie o spontanicznym wypadzie ze znajomymi.

  • Gość: [madamebonheur] *.fbx.proxad.net

    To na pewno ciekawy pomysł! Ja akurat nigdy nie byłam w Grecji zimą, ale mogę Ci powiedzieć, co o tym sądzę ;) Na pewno najpierw warto się zorientować jaka pogoda panuje w tych częściach Grecji, które chcecie odwiedzić i zobaczyć, czy odpowiada to Waszym planom. Ogólnie zima jest tam raczej łagodna, ale miejscami może być nieco bardziej chłodno lub deszczowo. Dlatego jeśli jesteście amatorami wylegiwania się na plaży albo spania pod namiotem, to niestety nie będzie tak gorąco jak byłoby w Egipcie. Ale jeśli interesuje Was zwiedzanie zabytków, muzeów, wykopalisk i poznawanie miejscowej kultury, to czemu nie? Jedynie z wyspami może być nieco trudniej, bo z tego co dowiedziałam się na miejscu, wiele z nich wyludnia się poza sezonem (np. Zakhyntos). Wielu mieszkańców zostawia wtedy swoje domy i małe biznesy, żeby pojechać na część kontynentalną i znaleźć jakąś dorywczą pracę. Także ja bardziej stawiałabym na kontynent, zwiedzanie i spacery.

    Mam nadzieję, że będziesz zadowolona z tej wyprawy :-)

© 1756 kilometrów na Zachód ...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci